7/08/2008

po sesji

Muszę się pochwalić. Właśnie otrzymałam wyniki z ostatniego egzaminu w tej sesji, który miał numerek niezapomniany 14. Był po niemiecku. Polityka pieniężna i walutowa. I co? Nic nie napisałam, jakieś bzdury, pogodziłam się już nawet z "wrześniem" (jak wiemy, we wrześniu mnie nie ma, więc tak naprawdę listopadem, albo nawet może i marcem), a tu proszę - przepiękna trójeczka! Witaj, stypendium w Mainz! Żegnaj, sesjo letnia!
A w ogóle Isa, moja koleżanka z Aten, wreszcie założyła sobie Skype'a i zainstalowała kamerkę - fajnie było ją usłyszeć i zobaczyć. Jest szansa, że nie zapomnę niemieckiego przez te 3 miesiące! Hurrrrrra!
Ze złych wieści - cała muzyka mi się skasowała i nie wiem, dlaczego..

Polecam film produkcji australijskiej "Wesele Muriel". Zapamiętać - ściągnąć.

1 komentarz:

Aniellska pisze...

o la la:) Petryk, jeszcze ci przyznaja stypendium, i co ty wtedy zrobisz? :P gratulacje! a co do aparatu to zaraz sprawdze i odpisze, w jakims innym polu na komentarz :-)