7/08/2008

Jestem orłem!

Przyszłam na zajęcia z gramatyki. Hahaha! Co to jest passive structure? Kocham. Jak za tydzień nie przeniosą mnie do najwyższej grupy, sama to załatwię. Miałaś rację, Azjaci nie umieją angielskiego. W mojej grupie Upper-Intermediate jestem prawdziwym orłem, umiem nawet Future in the Past, na który moi współtowarzysze angielskiej niedoli z trudem powiększają swe oczy na tyle, na ile to możliwe!:)
Czuję, że przynależę do jakiejś społeczności - dostaliśmy kubki, na których trzeba było napisać swoje imię. Skreślając "Petryk" po chwili namysłu i patrząc, jak dziewczynki z krajów istot nie grzeszących wzrostem kreślą: Sunny, Bunny, Kim, Missy, opatrzyłam mój jedyny i niepowtarzalny, choć jeszcze do tamtej chwili tak podobny do innych, żółty kubek tytułem "Dorota". Hej, może każdy członek NZS-u dostanie kubek? Haha..
Znowu parę nowości o pociągach. Dzisiaj podjęłam próbę spenetrowania "góry" pociągu (są jakby dwa piętra, gdzie można usiaść). Udało mi się znaleźć wolne miejsce, ale tam, gdzie nikt nie lubi siedzieć,czyli w tak zwanej czwórce. Siedzi się naprzeciw siebie. Co mnie zaskoczyło, na następnej stacji wsiadła kobieta, która wyraźnie chciałam usiąść blisko. Przekręciła siedzenia, które były do mnie przodem i już po chwili czytała książkę, siedzą do mnie plecami! Wymyślilibyście, że siedzenie można obrócić o 90 stopni?!
Swoją drogą, spotkałam też w pociągu ostoję tradycji i kultury - kobietę robiącą jakiś sweter na drutach. Sentymentalnie..
Nazwy stacji znajdują się też na ławkach! Wypas, bo z górnego poziomu nie widać tablic! Aha, wszystkie stacje są zelektronizowane! Wypas:) Dzięki temu się nie gubię. Ale w ramach mojej spostrzegawczości dopiero dziś wyhaczyłam, że jednak bliżej do szkoły mam nie ze stacji Central, a z Museum! Dwa dni to i tak dobrze, jak na mnie:)
Najlepsza bułka z jabłkiem, jaką jadłam. Przy mojej szkole. Za rogiem..
Poznałam dzisiaj Mahmuda i Dannisha (nie mam pojęcia, jak to się pisze). Coraz fajniejsza ta grupa, ale gramy w jakieś gry i takie różne. Taka szkółka niedzielna.. Mam już account w banku, podanie o TFN złożone. Od poniedziałku zaczynam szukać pracy, tylko muszę jeszcze wymyślić, co bym chciała robić.. No idea..

Zdanie dnia? Polish is spoken in Poland.

1 komentarz:

Unknown pisze...

Really? Polish in Poland? Incredible! :)

pozdro Petryk, zazzzdroszczę, oj zazdroszczę..

Mua